Month

Grudzień 2015

31.12.2015 / one picture a day

ten wieczór, noc, zawsze miały dla mnie znaczenie. odkąd pamiętam, bo kiedyś po prostu rozrywki zapewniali mam rodzice. wszyscy w rodzinie uwielbiamy film z Sylwestra bodaj 1991-92 (lub coś koło tego), na którym dwie pary rodziców tańczą razem z dzieciakami taniec… Continue Reading →

30.12.2015 / one picture a day

tak się właśnie mam. codziennie rano przygotowuje nam świeże  pity. i nie, nie zapomniałam kliknąć lewy Alt przy orzeczeniu w poprzednim zdaniu.

29.12.2015 / one picture a day

zdjęcie jest kiepskie, ale świadczy o tym, że: 1. nie tylko my mieliśmy potrzebę pojechania na zakupy tuż po Bożym Narodzeniu, 2. kiedy je zaczynaliśmy, rzeczywiście było jasno. o mamo… (kiedy wychodzimy i jest już od dawna zupełnie ciemno, absolutnie… Continue Reading →

28.12.2015 / one picture a day

udaje się mu przekonać mnie i pękam potem z dumy. tak, poszliśmy na basen tuż po Świętach! tyle samo pływających, co ratowników.

27.12.2015 / one picture a day

długie powolne poranki. w tle z rowerem, który dla mnie wyniósł na balkon (bo twierdziłam, że się o niego zabijam, choć to nigdy nie nastąpiło). z kawą zawsze na pierwszym planie. z głaskaniem, tuleniem.

26.12.2015 / one picture a day

w końcu przyjeżdżam do Mężczyzny i zaczynamy rozpieszczanie. głównie to on mnie rozpieszcza. moja mama życzyła mi przed dwoma laty faceta, który będzie mnie na rękach nosił. i właśnie takiego mam! popłakałam się przy rozpakowywaniu prezentów od niego.

25.12.2015 / one picture a day

przez cały dzień dużo ludzi, dzieci i zabawek. inaczej, niż zwykle, świątecznie.

Zrób sobie cud.

Tak, ja wiem; jest Boże Narodzenie, a ja, zamiast śpiewać kolędy z rodziną, siedzę przy komputerze. Co więcej, reszta rodziny wcale nie śpiewa kolęd. Ktoś ogląda w telewizji komedię romantyczną, na którą i ja zerkam jednym okiem; ktoś panieruje kotlety,… Continue Reading →

24.12.2015 / one picture a day

mój tata.

© 2017 Rzut beretem — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑