Month

Październik 2016

blog/2158

Mam wrażenie, że wychodząc, zgasił światło. We mnie. Że czasem próbuję się bawić z prądem, coś zaiskrzy – ale nie ma takiego spokojnego ciepłego, jasnego… We mnie. Nie ma go we mnie. Zgasił światło, spuścił rolety, zamknął coś na klucz…. Continue Reading →

blog/2155

Ostatni raz widziałyśmy się dawno, na początku imprezy poprosiła – obiecaj, że opiszesz to na blogu! Impreza jak impreza, jak co roku; dudniąco, ciemno, dywany, żyrandole, rozświetlony neon, wizualizacje, dobre jedzenie, dziwacznie poubierani ludzie. Unsound, no. No więc – ja nie… Continue Reading →

blog/2145

A jeśli nie istnieje piekło większe od tego, które sami sobie urządzamy? Sobie samym i nawzajem..? Jeśli nie może być już gorzej, jeśli nie będzie bardziej bolało, jeśli to wszystko w naszych rękach? Jak znacznie wygodniej jest wyobrażać sobie, że… Continue Reading →

© 2017 Rzut beretem — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑