po ostatniej przed wakacjami lekcji tanga, nocne piwo z nowymi znajomymi. nasi dotychczasowi nauczyciele zawieszają uczenie, więc ciekawiśmy zmian, które przyjdą jesienią. i ciekawe, że jakoś nigdy wcześniej pomysłowi tańczenia tanga nie poświęcałam zbyt wiele uwagi, a teraz jest dla mnie oczywistym, że i latem będziemy chodzić na lekcje. wciągnęło.