jestem zmęczona. powodów mojego zmęczenia nawet nie mogę tu opisać, bo choćbym przedstawiła wszystko, jak jest… zresztą. po prostu, nie ma sensu tu o tym pisać.

jestem zmęczona i w końcu, zwyczajnie, zapominam zrobić zdjęcie.

przynajmniej mam dowód, że naprawdę nie mam głowy do siebie ostatnio.