Tag

bezrobocie

Przestałam pieprzyć.

Zobaczyłam dziś wyniki pewnego naboru. W instytucji, na pracy w której mi bardzo zależało. Ktoś był lepszy – zdarza się i zdarzy jeszcze wiele razy. A jednak podziałało to na mnie jakoś wyjątkowo mocno, znacznie mocniej, niż powinno. Sprawiło, że wstrzyknęłam… Continue Reading →

Miał być PUP, a jest… pupa?

Tak, podjęłam dziś próbę zarejestrowania się w Urzędzie Pracy. Jak łatwo się domyślić, zakończoną niepowodzeniem. To znaczy, przynajmniej z moich doświadczeń wynika, że takiego finału łatwo się domyślić – robię to właśnie bodaj trzeci raz w życiu i nie kojarzę, żeby… Continue Reading →

© 2019 Rzut beretem — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑